Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 lipca 2012

Guziczki, minky i baletnice...

Witam serdecznie po długiej przerwie. Niestety ostatnio ciężko jest mi wygospodarować czas na blogowanie, ale obiecuję poprawę.
Na początek coś od czego wszystko się zaczęło czyli guziczki. Natrafiłam na śliczny komplecik, w którym każdy guziczek jest inny.  Z tkanin, które już znacie, tzn. różowego minky i baletnic powstała milusia poszewka na podusię zapinana na 2 guziczki.






Idealna do przytulania:)

Guziczków użyłam także do gumek - kwiatuszków do włosów.Po raz pierwszy robiłam wersję z podwójnymi płatkami i efekt końcowy, pomimo pokłutych palców, bardzo mnie zadowolił. 



A na koniec mały recycling. Pufa na skarby mojej córki po obiciu "sówkowym" materiałem dostała nowe życie. 




Życzę miłej niedzieli!
Femke

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Recykling...

No właśnie, Desigual, znana bądź mniej znana marka odzieżowa rodem z Hiszpanii, w której dzięki Pani A. zakochana była połowa naszej rodziny ( połowa to ja:), a potem "dojrzała" do tej miłości druga połowa (czyli mąż). Bez większych szaleństw, ale jednak z własnej i nie przymuszonej woli nabył czarną koszulę w "napisiki".
Długo się nią nie nacieszył - pewien klej się po prostu nie spiera...
 Ale nie ma tego złego, co by  na dobre nie wyszło.
Od razu lampeczka się zaświeciła;) Będzie spódniczka dla Amy:)
Pierwszy recykling...
Jako, że spódniczka miała pozostać w stylu Desiguala, nie wymagało to większych umiejętności szyciowych ode mnie.
Z kołnierzyka powstał pasek...
Reszta z przedniej części koszuli i rękawów...
No i zostało materiału przynajmniej na pół drugiej:) 
A co wyszło oceńcie same:) 
Właścicielka baardzo zadowolona:)







Pozdawiam!
Femke