Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tablica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tablica. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 kwietnia 2013

Sowy, sowy i dla odmiany sowy;)


 Witam serdecznie!
Dziś tylko i wyłącznie o sowach. A będzie ich trochę...
Na początek szara narzuta dla dziewczynki w sówki i kropeczki, ozdobiona szarą koroneczką.
Tym razem z wałeczkiem zamiast poduszki.











A teraz czary-mary, przekręcamy narzutę na drugą stronę, rzucamy kilka poduszek w dowolnym kolorze (bo do granatu pasują wszyyyystkie kolory) i mamy całkiem inny wystrój pokoju:)



Do kompletu tablica na notatki, fiszki, kartki, karteczki...
Nad biurkiem sprawdza się rewelacyjnie.






A granatowe, poduchowe sówki na dobre rozsiadły się na naszej kanapie;)


Czerwono-szara w kropeczki też chciała...


bo nową metkę miała...



Miłego weekendu!
Femke

poniedziałek, 1 października 2012

Koniec lenistwa...

Witam serdecznie! 
Zapowiadam wszem i wobec koniec mojego lenistwa! Wracam do Was z nowymi pomysłami, projektami...będzie się działo!
Na początek dwustronna, szara narzuta w sowy z dwiema poduszeczkami w komplecie. 





Sówki zagościły również na miękkiej tablicy w gwiazdeczki, tym razem grafitowe.


Jest też i domek dla ptaszków.


A zabawa w stolarza przyniosła taki oto efekt. 





Ramki na zdjęcia na mini sztaludze od bieli po grafit, ciekawa jestem czy się Wam spodobają. 
W następnym poście pokażę więcej nowości z drewna. 
Dziś nie będę zdradzać szczegółów!
Pozdrawiam!
Femke

wtorek, 5 czerwca 2012

Baletnice i kropeczki...


Dziś chciałabym przedstawić Wam zestaw, który będzie długo moim ulubionym.
Kropeczki i baletnice po prostu mnie zauroczyły. 
To połączenie uważam za idealne.
 Zresztą oceńcie sami.








Do tego kompletu tablica z guziczkami w sowy.




Pozdrawiam serdecznie!
Femke

środa, 30 maja 2012

A może nad morze?


Jak to zwykle u nas bywa, szybka decyzja, szybkie pakowanie i już jesteśmy w Holandii:)
Ale zanim ruszyliśmy w kilkunastogodzinną drogę ze świeżą jelitówką (o zgrozo!) , zanim staliśmy w korkach ponad 6 godzin i to w Niemczech!, nie w Polsce, powstało kilka rzeczy, które w końcu mam chwilę żeby pokazać.
Sukienka - bombka z różowej, delikatnej bawełny haftowanej w kwiatuszki


i letnia wersja małej torebeczki z baletnicą,


2 różowe tablice






srebrna poduszka zrobiona na życzenie do kompletu ze srebrną tablicą.







Tuż przed naszym wyjazdem dotarło długo oczekiwane biurko, nacieszyć się nim nie zdążyłyśmy, ale przynajmniej zdążyłam zrobić kilka zdjęć. Biurko jest piękne, dokładnie takie jak chciałam.
Oczywiście właścicielka biureczka była równie zachwycona jak ja:) 
Brakuje jeszcze krzesła i tu pewnie będzie mały dylemat bo pokój jest bardzo mały, pasowałoby jakieś transparentne, ale powinno mieć też regulację wysokości i teraz problem czy w ogóle takie są??



Z Polski zabrałyśmy trochę słońca i udało nam się je dowieść na miejsce bo wraz z nami w Holandii zagościła piękna letnia pogoda. 
Morze, jezioro, basen... chyba mogę śmiało powiedzieć, że woda to nasz żywioł:)








Dziękuję bardzo za komentarze, pozdrawiam wszystkich obserwujących i zaglądających do mnie:)
Femke