Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 maja 2014

Przed burzą...














Pamiętacie jeszcze dzianiny przywiezione z Holandii (klik)? Do niedawna leżały na półce i cierpliwie czekały na swoją kolej. Teraz znikają w super szybkim tempie i cieszą oczy jeszcze bardziej bo okazuje się, że wybory były w stu procentach trafione, a uszyte z nich rzeczy noszą się rewelacyjnie. Dziś musztardowa spódniczka i komin, kolor, którego się odrobinę obawiałam, niepotrzebnie bo A. się w nim zakochała. I ja też... 
Do miłego!
femke

czwartek, 28 marca 2013

Literki w roli głównej:)

Niektóre tkaniny muszą odleżeć swoje na półeczce zanim pójdą pod ...  nożyczki. 
Tak było z tkaniną w literki. Wybierając materiały od razu wpadła mi w oko i chociaż za bardzo nie wiedziałam co by mogło z niej powstać od razu wiedziałam, że wyląduje w koszyku;)
Odleżała przysłowiowe swoje, a teraz w połączeniu z szarym minky pięknie prezentuje się w postaci lekkiego, wiosennego komina.



Dużo słońca!
Femke

wtorek, 6 listopada 2012

Dziewczyny i kominy...

Dziś rano przed szkołą udało mi się zrobić zdjęcia niedawno powstałych kominów. 
Kominy podszyte są mięciutkim polarkiem, do tego tkanina dobrana wg uznania dziewczynek i żadna pogoda nie jest im straszna!






Miłego dnia!
Femke