Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abażur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abażur. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 października 2012

Sówkowe poduchy...


Od dawien dawna przeglądam Wasze blogi i zachwycam się sówkowymi poduchami. Nawet przez myśl mi nie przeszło żeby taką uszyć. Wydawało mi się to strasznie skomplikowane. Do czasu...
Na specjalną prośbę  Pani M.:) powstały dwie sówkowe poduchy w odcieniach szarości i czerwieni. Grafitowy polar minky na brzuszku sówki sprawia, że dzieciaki od razu chcą się do niej przytulać;)









Oczywiście dziewczyny nie przepuszczą żeby takich nie mieć, o nie! 
A jak już jesteśmy przy sowach to powstał ostatnio mały komplecik w sówki dla małej, słodkiej dziewczynki:)





W wolnych chwilach powstają nowe rameczki.



Dwie rameczki  i abażury do kompletu poleciały do naszych przyjaciół z NO ( buziaki dziewczyny)




I na dziś chyba wystarczy, następnym razem więcej drewna będzie;)

Życzę miłego i słonecznego dnia!
Femke

poniedziałek, 27 lutego 2012

Na szaro...

Po pracowitym weekendzie zaleję Was moimi szarościami...
Ale jak mogłoby być inaczej, skoro do czynienia macie z fanatyczką szarości..
Przynajmniej na razie...
Chodzą mi po głowie zdecydowanie ciemniejsze kolorki, ale to jeszcze, jeszcze troszeczkę...

A oto obiecana fotorelacja:)
Na pierwszy ogień abażurek


Potem tablica...
Z drobnej krateczki i bawełnianych tasiemek. 



I filcowe torebeczki...



Pozdrawiam!
Femke

sobota, 14 stycznia 2012

MATRIOSZEK CIĄG DALSZY

Witam!
Od kilku dni w moim domu panuje matrioszkowe szaleństwo.
Te baby są wszędzie!!!
Począwszy od narzut, a skończywszy na domkach dla ptaszków.
Ale po kolei.
Na początek dwie narzuty, niby takie same, a jednak kilkoma szczegółami się różnią.

Pierwsza:









Druga:








Potem klej w ręce i abażurek gotowy.



I babki jeszcze na domkach dla ptaszków.




Ufff, koniec już z tymi babami na dziś. 
Miłego weekendu!
Femke

niedziela, 11 grudnia 2011

Szara narzuta

No tak, jest różowa narzuta to musi być i szara, a jakże by mogło być inaczej;)
Wydawało się, że materiału jest tak dużo, że wystarczy na kilka ale niestety prawie wszystko poszło na jedną narzutkę...
A już więcej tej tkaniny w sklepie nie ma:( 
A szkoda bo naprawdę fajnie wygląda, tak "amerykancko" ;) 
Zresztą oceńcie sami.






I do kompletu abażur.


I to nie jeden bo już kilka ich powstało...

Pozdrawiam!
Femke
.