Dziś wielki powrót filcowych torebek, tym razem nie dla dziewczynek (chociaż właścicielka małej torebeczki swoją filigranową posturą niewiele różni się od dziewczynki;),a dla mojego osobistego specjalisty od PR, który z wielkim zaangażowaniem rozszyła po znajomych smsy z adresem bloga:)
Jedna mała, szara w połączeniu z czerwienią, druga duża, czarna - na książki.
Miłego dnia!
Femke